side-area-logo

Czym robić zdjęcia dziecku?

Pamiętam, że kiedy zaczynałam wchodzić w świat fotografii, to właśnie ta cała technika, a raczej strach przed nią (i wydatkami!), przerażały mnie i blokowały rozwój. Zupełnie niepotrzebnie! Z biegiem lat nauczyłam się wiele o sprzęcie. Podzielę się z Wami moimi wnioskami. Prawda jest taka, że nie musisz ekscytować się techniką i nie musisz posiadać sprzętu za grube tysiące, żeby robić piękne zdjęcia Twoim dzieciom.

“Najlepszy aparat to ten, który masz pod ręką”.

W tym starym powiedzeniu jest naprawdę sporo racji. Piękny, przemyślany kadr możesz zrobić swoim telefonem. Aparat jest tylko narzędziem.

Kiedy kupić lepszy aparat?

Jest jedna podstawowa zasada – aparat wymieniasz na lepszy, kiedy wycisnęłaś ze starego wszystko, znasz w pełni jego możliwości, chcesz nadal się rozwijać i czujesz, że sprzęt Cię ogranicza. Fotografia nie działa w ten sposób, że kupisz drogą lustrzankę i nagle Twoje zdjęcia będą super. Pozostaje więc pytanie…

Jak wycisnąć ze sprzętu wszystko co się da?

– Przeczytaj instrukcję obsługi – tak wiem, to nudne. Jednak powiem Ci w tajemnicy – instrukcja obsługi to Twój najlepszy przyjaciel. Nie zniechęcaj się, jeżeli na początku będzie niezrozumiała. Staraj się do niej wracać, kiedy Twoja wiedza i umiejętności rosną. Dzięki tej lekturze poznasz możliwości i funkcje swojego aparatu. To podstawa.

– Ucz się fotografii – poznając zasady kompozycji, ucząc się o świetle, podglądając pracę najlepszych . Możesz się zdziwić jak dobre zdjęcia zrobisz tym aparatem, który już masz.

 Baw się – to proste, nie poznasz swojego sprzętu, jeżeli nie będziesz go używała. Próbuj nowych rzeczy, rób zdjęcia jak najczęściej korzystając z różnych trybów i funkcji.

Mother Taking Picture Of Baby Girl On Mobile Phone
Źródło: depositphotos.com

Wiesz już, że to nie sprzęt jest najważniejszy. Wiesz, kiedy należy rozejrzeć się za lepszym aparatem. Jednak nadal nie odpowiedziałam na podstawowe pytanie – jaki sprzęt jest najlepszy dla fotografujących mam?

Może już się domyślasz mojej odpowiedzi. Uważam, że dla większości osób aparat w telefonie jest całkowicie wystarczający.

Co więcej – aparatem w telefonie można robić rewelacyjne zdjęcia, czego przykładem są prace wielu fotografów, którzy postawili na fotografię mobilną. Zobacz np. zdjęcia Marcina Stachowiaka (znanego w sieci jako Oderwany), który każdą swoją fotografią udowadnia, że smartfon daje ogromne możliwości.

Jakie zalety ma fotografowanie smartfonem?

 łatwa dostępność – idę o zakład, że masz smartfon z wbudowanym aparatem fotograficznym. Świadome fotografowanie możesz zacząć już teraz, bez większych wydatków, bez poszukiwań sprzętu, bez wymówek.

– jest zawsze pod ręką – co z tego, że masz drogą lustrzankę, jeżeli nie masz jej przy sobie kiedy Twoje dziecko pierwszy raz bawi się w piaskownicy? Smartfon jest jak portfel (a nawet go zastępuje). Nie wychodzisz bez niego z domu. Nie przegapisz żadnej okazji do zrobienia zdjęcia.

– jest mały i lekki – telefon zmieścisz w kieszeni i zabierzesz ze sobą na spacer. Ostatnie co chcesz wziąć na spacer z dzieckiem to dodatkowy tobołek z aparatem. Ciężką lustrzankę na wakacje zabierają tylko hardcorowcy i prawdziwi zapaleńcy.

– aparaty w smartfonach są coraz lepsze –wątpię, żeby w najbliższej przyszłości dorównały możliwościami profesjonalnemu aparatowi, jednak faktem jest, że smartfony robią coraz lepsze zdjęcia. Coraz więcej modeli daje też możliwość fotografowania w trybach manualnych, co do niedawna było zarezerwowane tylko dla półprofesjonalnych i profesjonalnych sprzętów.

– łatwa edycja zdjęć – dziesiątki dostępnych aplikacji umożliwiają łatwą i szybką edycję zdjęć.

– dzielenie się zdjęciami – pokazanie zdjęć najbliższym (albo i całemu światu) nigdy nie było tak łatwe jak teraz. Wystarczy wi-fi i już możesz wysłać zdjęcie uśmiechniętego wnuka babci mieszkającej na drugim końcu Polski.

szczęśliwe dziecko skacze na plaży

Powyżej widzisz jedno z moich ulubionych zdjęć Adasia. Zrobiłam je telefonem (i to dosyć kiepskim).

Jeżeli telefon mi nie wystarcza

Jeżeli telefon Ci nie wystarcza, to prawdopodobnie sama masz już jakieś przemyślenia na temat następnego kroku. Ja dodam od siebie kilka spostrzeżeń:

Może wyda Ci się to dziwne, ale bardzo często wystarczająca będzie wymiana smartfonu na nowy, lepszy model. Poszukaj takiego, który daje możliwość stosowania trybów manualnych (czyli ustawienie czasu, przesłony i wartości ISO). Może niekoniecznie będziesz chciała od razu korzystać z tych funkcji, ale sama ich obecność oznacza, że aparat został skonstruowany z myślą o bardziej wymagających użytkownikach.

Poczytaj recenzje i zobacz zdjęcia wykonane przez innych użytkowników telefonu. Sprawdź jak radzi sobie ze zdjęciami w gorszym oświetleniu. Nie sugeruj się zdjęciami reklamowymi, które pochodzą od producenta, tylko poszukaj zdjęć realnych użytkowników.

Szybka wskazówka

Nie zwracaj uwagi jaki zoom ma aparat w telefonie. Jeżeli chcesz robić naprawdę dobre zdjęcia, prawdopodobnie nie będziesz go używała. Dlaczego? Kiedy przybliżasz obiekt, telefon robi zdjęcie gorszej jakości.

Jeżeli chciałabyś jednak więcej i planujesz kupno aparatu, raczej nie myśl o aparatach kompaktowych. Większość dostępnych na rynku kompaktów nie będzie wcale miało większych możliwości od dobrych smartfonów. Moim zdaniem – lepiej dopłacić do tego drugiego, w końcu jesteś mamą i nie chcesz nosić dwóch sprzętów, skoro możesz mieć jeden. Wyjątek – kompakt, który umożliwi robienie zdjęć pod wodą – fajna sprawa na wakacje.

Za to bardzo dobrym rozwiązaniem będzie kupno bezlusterkowca.

Bezlusterkowiec to aparat, w którym możesz zmieniać obiektywy (czyli z tzw. wymienną optyką). Daje to ogromne możliwości – odpowiednio dobrany obiektyw pomoże Ci w uzyskaniu dobrego zdjęcia. Od lustrzanki różni się konstrukcją – jak nazwa wskazuje, nie posiada lustra. Nie będę wdawała się tu w techniczne zawiłości. To co musisz wiedzieć, to fakt że bezlusterkowce są lekkie i małe. Oczywiście jeżeli do aparatu podepniesz duży i ciężki obiektyw – i tak będziesz miała co nosić.

Uważam, że bezlusterkowiec to idealny aparat dla mamy, która chce robić zdjęcia swojemu dziecku, wie już coś o fotografii i ma ochotę nauczyć się więcej.

Dlaczego nie lustrzanka?

Możesz zastanawiać się się dlaczego tak bardzo odradzam Ci zakup lustrzanki, a sama właśnie lustrzanką fotografuję.  Są dwa główne powody:

  • lustrzanki dzielą się na ciężkie i bardzo ciężkie. Sama planuję kupno bezlusterkowca na rodzinne wypady, bo zwyczajnie nie chcę nosić ze sobą tak potężnego sprzętu;
  • bezlusterkowce robią tak dobre zdjęcia, że nawet część profesjonalistów się na nie przestawia. Technika idzie do przodu, będzie więc coraz lepiej.

Podsumowując:

To nie aparat ma największe znaczenie – tylko Ty. Twoje umiejętności, kreatywność, wrażliwość i oko.

Jeżeli chcesz rozwijać się fotograficznie, spraw sobie aparat,  w którym masz możliwość ustawienia parametrów ekspozycji (ISO, czas, przesłona). Może być to zaawansowany smartfon, albo bezlusterkowiec.

Recommend
Share
Tagged in
Leave a reply