Fotograf: Ola Wilczek
Rodzaj sesji: reportaż przyjęcia / wieczór panieński
Miejsce: Restauracja Umami, Pyskowice, Śląsk
Są takie miejsca, w których zdjęcia robią się niemal same. Jednym z nich jest ogród restauracji Umami w Pyskowicach. Piękny, zadbany, pełen detali i klimatu. Widać, że w jego stworzenie właściciele włożyli ogrom pracy i serca.
To miejsce idealnie sprawdza się przy wydarzeniach w stylu slow. Przyjęciach bez pośpiechu, z przestrzenią na rozmowy, śmiech i bycie razem. Hamaki, duże szachy, klimatyczna altanka jak z baśni tysiąca i jednej nocy – jeśli planujecie kameralne spotkanie rodzinne albo przyjęcie w plenerze, Umami to naprawdę świetny wybór. Kocham to miejsce.
Reportaż z wieczoru panieńskiego – prezent, który zostaje na lata
Tym razem jednak nie byłam tu na weselu, a na wieczorze panieńskim Moniki. Jej koleżanki długo zastanawiały się, jaki prezent na panieński będzie naprawdę trafiony. Taki, który nie skończy w szufladzie i nie będzie „kolejną rzeczą”.
I wtedy padło… na mnie.
Mam nadzieję, że obdarowana nie była rozczarowana faktem, że nie jestem umięśnionym facetem bez koszulki 😉
Za to dostała coś znacznie cenniejszego – reportaż z wieczoru panieńskiego, pełen emocji, śmiechu i prawdziwej energii.
Fotografia wieczoru panieńskiego – girl power w czystej postaci
Takie spotkania mają w sobie niesamowitą moc. To prawdziwe #girlpower. Bliskie sobie kobiety, dobra energia, rozmowy, żarty, toasty, wspólne zdjęcia bez presji i pozowania.
Podczas takich reportaży skupiam się na:
-
naturalnych kadrach,
-
emocjach,
-
relacjach między uczestniczkami,
-
krótkiej mini-sesji dla bohaterki wieczoru,
-
zdjęciach grupowych i detalach.
Cieszę się, że mogłam być małą częścią tego spotkania i zatrzymać te chwile na zdjęciach.
Sesja na przyjęciu – oferta idealna na wieczór panieński
Jeśli Ty również myślisz o prezencie na wieczór panieński, urodziny, baby shower albo inne kameralne przyjęcie rodzinne, zajrzyj do mojej oferty przyjęciowej.
Pakiet został stworzony właśnie z myślą o takich wydarzeniach:
-
reportaż z imprezy,
-
mini-sesja,
-
zdjęcia grupowe,
-
minimum 50 zdjęć,
-
wydruki 10×15 cm w ozdobnym pudełku.
To prezent, który naprawdę zostaje na lata.
Jeśli chcesz zapytać o dostępność terminu lub dopasować ofertę do Waszego wydarzenia – napisz do mnie. Chętnie doradzę i opowiem, jak może wyglądać taka sesja.
O mnie
Nazywam się Ola i od 8 lat fotografuję ludzi w ważnych, często bardzo prywatnych momentach ich życia. Specjalizuję się w reportażach, które nie wymagają pozowania ani „umienia stać do zdjęcia”. Najbardziej interesują mnie emocje, relacje i to, co dzieje się pomiędzy.
Fotografuję wieczory panieńskie, przyjęcia rodzinne, baby shower i kameralne spotkania nacałym Górnym Śląsku – bez presji, bez sztucznego ustawiania i bez ingerowania w przebieg wydarzenia. Lubię być cichym obserwatorem, który łapie śmiech, spojrzenia i drobne gesty, z których potem powstaje prawdziwa pamiątka.
Pracuję tak, żebyście czuli się swobodnie. Często słyszę, że „nawet nie było widać, że robiłaś zdjęcia” – i to jest dla mnie najlepszy komplement. Jeśli szukasz fotografki, która uchwyci klimat spotkania, a nie tylko „ładne kadry”, bardzo możliwe, że dobrze się zrozumiemy.
Piękna sesja, super 😉